Pokazywanie postów oznaczonych etykietą młoda matka ogląda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą młoda matka ogląda. Pokaż wszystkie posty

23 listopada 2013

Filmy, które wprowadzają mnie w dobry nastrój :-)

Są filmy, które wywołują u mnie ciepłe uczucia, zawsze gdy je oglądam. I mogłabym je oglądać wciąż i wciąż. Dla mnie są antidotum na jesienne chandry, na brak słońca za oknem. A o tym, że film może być lekarstwem można poczytać tu: Kinoterapia :-)

"Jerry Maguire" - film, który odkryłam jako nastolatka, a to ze względu na to, że grał tam jeden z moich ulubionych aktorów :-)



"Mamma Mia!" -  ten film jest naprawdę ciepły, bo akcja toczy się na greckich wyspach ;-)



"Pod słońcem Toskanii" - film pełen ciepła i radości życia :-)



"Lepiej późno niż później" - fajna, nietypowa komedia romantyczna:



"Skrawki życia" - o tym filmie przypomniała mi Dragonfly:



"Zapach kobiety" - jedna z lepszych ról albo nawet najlepsza mojego ulubionego aktora :-)



"Nietykalni" - film pełen nadziei i uśmiechu :-)



W każdym z tych filmów przewijają się moi ulubieni aktorzy, najulubieńsi z ulubionych :-)) Al Pacino, Tom Cruise, Meryl Streep, Keanu Reeves. A tak swoją drogą ciekawe jakie filmy i jakich aktorów wymieniłoby młodsze pokolenie? ;-)


Może macie ochotę na własne zestawienie takich filmów, które zawsze wprowadzają Was w dobry nastrój i powodują ciepełko w sercu? Zapraszam do zabawy. Fajnie jeżeli podzielicie się swoimi tytułami także w komentarzach :-)

* Wszystkie zdjecia plakatów pochodzą ze strony filmweb.pl.

26 listopada 2012

Kinowe wpadki ;-)

Coś nie miałam ostatnio szczęścia do filmów oglądanych w kinach. Dość, że rzadko mam okazje wychodzić do kina to jeszcze filmy wybieram nie takie ;-) Z mężem wybraliśmy się na Skyfall, ale film okazał się dla nas wielką klapą, prawie zasnęliśmy w fotelach ;-) Natomiast piosenka przewodnia z tego filmu, gdy słyszę ją w radiu doprowadza mnie do szału ;-))
Następnym niewypałem był film, na który wybrałam się z przyjaciółką, mianowicie Atlas Chmur. Jedyną dobrą rzeczą w tym filmie była charakteryzacja, bo niestety bardzo dobra obsada aktorska filmu nie uratowała :-(
Choć nie przepadam za filmami sensacyjnymi czy science fiction, sama nie wiem czemu takie właśnie wybrałam, bo to ja byłam głównym prowodyrem wyboru filmów ;-) Chciałam się po prostu rozerwać, ale jakoś do końca nie wyszło... Oj długo nie pójdę na podobny film ;-)) Po prostu nie nadaję się na takie filmy. Nawet na Władcy Pierścieni zasypiałam i z utęsknieniem czekałam na moment wyjścia z kina ;-))

No ale nic, daję sobie kolejną szansę, jestem właśnie w trakcie wybierania filmów z repertuaru 8. Festiwalu Filmów Świata. Póki co dokonałam takich wyborów, co będzie się okaże :-))) Może coś doradzicie, widziałyście/widzieliście któryś z tych filmów:

"Dziewczynka w trampkach"

Źródło: fimyswiata.pl


"Zamach"

Źródło: filmyswiata.pl

"Cena wody" 
Źródło: filmweb.pl

"Urodzony przestępca"

Źródło: filmweb.pl

P.S. A w najbliższy weekend planuję wybrać się z rodziną na "Renifer Niko ratuje brata" i myślę, że to zdecydowanie będzie dobry wybór :-)))

20 marca 2012

W lesie

Większość minionego weekendu spędziliśmy w lesie ;-) A las jeszcze w jesienno-zimowej szacie :-) Z resztą popatrzcie sami :-)



Udało nam się wrócić do domu z baziami i kilkoma patykami :-)) 

Proszę nie zwracać uwagi na moje brudne okna ;-))) Muszą poczekać na umycie do soboty :-)))

P.S. A ja wybrałam się w piątkowy wieczór do kina na "Żelazną damę". Film podobał mi się, choć słyszałam wiele negatywnych opinii na jego temat. Daleka jestem od politycznych uwag na tym blogu, ale naszła mnie taka oto refleksja po obejrzeniu filmu: przydałaby się Polsce taka Żelazna Dama ;-)

27 lutego 2012

Nie wiem jaki tytuł ;-))

Filmowy piątek - "Into the wild" :-) Najbardziej podobały mi się krajobrazy oraz muzyka natomiast sama historia Alexa Superpodróżnika jakoś specjalnie mnie nie wciągnęła. Myślę, że jego śmierć była niepotrzebna i na prawdę 24 lata to za wcześnie żeby umierać. Wydaje mi się, że zabrakło mu pokory wobec natury, przyrody, Boga... Pomimo całego szacunku dla jego osoby, dla jego wyborów...


Miał być też film "Służące", ale jakoś nie wyszło :-o Może w przyszły weekend się uda.

Mam wrażenie, że moje dzieci choć coraz starsze są coraz bardziej absorbujące:-o Non stop wymagają uwagi, zabawy z nimi itd. A jeżeli się nimi przez chwilę nie zajmujemy, to takie oto efekty mamy :-)

Bardzo twórczy bałagan nie uważacie? ;-)))

Czy to normalne?

A tak wracając jeszcze do filmu "Into the wild" w nocy z soboty na niedzielę dzieciaki zażyczyły sobie zorganizowania im biwaku :-)) Biwak polegał na zasypianiu na materacu położonym na podłodze :-) I tak wszyscy na kupie zapadliśmy w biwakowy sen.... Było cieplutko, przyjemnie i bardzo wygodnie :-)))
Lubimy te nasze biwakowe chwile :-))

P.S. A Młoda matka wyszła sobie w niedzielne popołudnie na spotkanie ze znajomą, po którym wróciła bardzo naładowana energetycznie co objawiło się robieniem wpisu na bloga około godziny 1.00 w nocy :-)) A już za chwilę rozdanie Oscarów, ale chyba je sobie już daruję ;-)))

Dobranoc :-)

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails