11 lutego 2013

Miesiąc

Nasza najmłodsza pociecha skończyła właśnie pierwszy miesiąc. Wiktorek jest coraz częściej aktywny w dzień, już znacznie mniej śpi, ale je wciąż sporo i często :-)). Chłopak rośnie w oczach, z dnia na dzień jest coraz dłuższy i pulchniejszy :-)) Noce nadal bywają różne, raz lepsze raz gorsze. Około 5 rano mam gwarantowaną pobudkę ;-) Na pewno nie zaśpię więc żeby wyprawić Starszaków do przedszkola :D 
Nie ominął nas kryzys laktacyjny, ale przetrwaliśmy :-) Gdzieś wyczytałam, że podczas karmienia piersią kobiecie często chce się pić dlatego warto aby podczas karmienia miała przy sobie butelkę z wodą oraz ... telefon komórkowy :-) Oto znak naszych czasów ;-) 
Ja też przyznaję się bez bicia, mam przy sobie gdy karmię komórkę - to sobie z kimś pogadam, to zaesemesuję, to poczytam Wasze blogi :-) Dlatego jestem na bieżąco, jak najbardziej :-) Niestety na częstsze komentowanie nie starcza mi już czasu, a nie lubię pisać przez telefon bez polskich znaków :-o Bo ogarnąć moją trójkę łatwo nie jest oj nie i jeszcze nie zasnąć w trakcie tego ogarniania ;P


Jak widać na załączonym obrazku Wiki upodobał sobie ostatnio spanie na brzuszku, choć nie zawsze była to jego ulubiona pozycja do spania.

52 komentarze:

  1. super, ze z karmieniem ok!
    Wiktorek cudny!
    Ucałuj całą trójkę chłopców:*:*:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chłopak przez jeden cały dzień nie rozstawał się z moimi piersiami ;-)
      Dziękuję za całuski :-) Przekażę :-)

      Usuń
  2. Bobasy lubia spac na brzuszkach, rowniez czesto zdarza mi sie blogowac przez smartfona, czasami nie ma wyjscia. Wszystkiego dobrego dla mamy i maluchów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy z moich synków lubił spanie na brzuszku, tylko wtedy potrafili spać dłużej :-)
      Technika i młodym mamom przychodzi z pomocą ;-)

      Usuń
  3. Cudnie śpi Wiktorek :) pozdrowienia dla całej rodzinki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy i pozdrawiamy również :-)

      Usuń
  4. no wlasnie - Sara tez sporo spi na brzuszku ;) a z ta trojka rozumiem Cie bardzo dokladnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dobrze, że mnie rozumiesz :-)

      Usuń
  5. Ale słodziaczek śliczny :) Wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda słodko w tej pozycji do spania i ma takie ciemne włoski, jak mój Młodszy Mi. Aż mi się przypomniało, jak on był malutki i łza zakręciła w oku.:-) Pozdrawiam was i życzę Ci jak najwięcej czasu na relaks, blogowanie i sen. Kobiecym_okiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój Starszy synek to dopiero miał czarną i gęstą czuprynę ;-))
      Dzięki za życzenia, pewnie niedługo się spełnią, a teraz delektujemy się sobą i wspólnymi chwilami :-)

      Usuń
  7. Ale malenka kruszynka z Kacperka :)
    Wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiktorka ;-) Ale rozumiem pomyłkę, chłopcy mają trochę podobne imiona :-)

      Usuń
  8. Zastanawiałam się kiedy Wiktor zaliczy swój debiut na blogu i jest! ;-)
    Mała kruszynka! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podziwiam wszystkie Matki mające więcej niż jedno dziecko za talenty logistyczne i organizacyjne.I za to,że jeszcz efunkcjonują i czasem śpią:)Ja przy moim 2latku jeszcze się nie wyspałam ani razu,teraz kiedy uczymy się mówić,mówi przez całą noc:)co jakiś czas sprawdzam czy jeszcze śpi czy już na jawie te okrzyki różne,a jeśli śpi,czy śnią mu się miłe sny,czy trzeba delikatnie uspokajać.Ale w sumie bardzo mnie to cieszy i nie zamieniłabym tych nocy na cichsze.A patrząc na Wiktorka,bardzo żałuję,że nie mamy jeszcze naszego Wiktorka-bo imie od dawna już wybrane,takie samo:)
    Wchodze tu zawsze z lekkim ukłuciem zazdrości i ogromnym podziwem dla Ciebie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wszystkie Twoje słowa :-) Wszystko jest do pogodzenia, choć czasem łatwo nie jest. Co do nieprzespanych nocy - to ja akurat bardzo źle to znoszę, jestem mało odporna na niewyspanie. A niestety zdarza się, że z tego powodu czasem za bardzo denerwuję się na starszych synów :-( Wszystko ma swoją cenę ;-( Ale gdy widzę całą moją trójkę leżącą sobie w naszym łóżku to jestem szczęśliwa :-)
      Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę Wam abyście jak najszybciej doczekali się swojego Wiktorka :-)

      Usuń
  10. Słodki maluszek :-) Powodzenia w ogarnięciu gromadki!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapomniałam już jakie niewinne są takie kruszynki:-). 3-mam kciuki i życzę dużo siły!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :-) Siły na pewno się przydadzą, bo są niezbędne przy trójeczce :-)

      Usuń
  12. Jeju Kochana! Jestem nieźle spóźniona! Gratuluję z całego serca! Mocno rozczuliły mnie te zdjęcia takiego śpiącego zawiniątka:) Od razu przypomniała mi się E. rok temu, bo też tak lubiła spać niekiedy;) Życzę Ci (Wam!)duuużo siły, ale i morza, a nawet oceanu cierpliwości w tym całym "ogarnianiu":) Mi z dwójką jest czasem ciężko, także mocno mocno podziwiam i ślę pozytywne fluidy! Fajnie jest przeczytać, ze czujesz się spełniona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Ocean cierpliwości przyda się jak najbardziej ;-) Szczególnie do Starszaków ;-)
      Codziennie czuję się coraz bardziej spełniona, choć lekko nie jest ;-)

      Usuń
  13. Słodziak maleńki :) Ułożył się akurat do zdjęcia :))
    Matka karmiąca dwudziestopierwszego wieku, z telefonem w ręku ;D Jak Tobie dobrze... Ja miałam tylko komputer ;P
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Model z niego idealny ;-) Telefon z dostępem do internetu to jest to :-) Choć jeszcze kilka miesięcy temu broniłam się przed internetem w komórce :-o

      Usuń
  14. Ależ jest słodki i kochany! :-) Gratulacje po stokroć Dag :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajna pozycja :-) Ja tez lubię spać na brzuchu ;-)
    Cieplutko pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam spać na brzuchu i chłopcy odziedziczyli to chyba po mnie - wszyscy trzej :-)) Choć teraz przy karmieniu śpię głównie na boku ;-)

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Ten Kruszynek wciąż rośnie i rośnie :-))

      Usuń
  17. Sliczny i kochany ...!!! Nawet nie wiesz jak bardzo bym malutkiego przytulila i wysciskala ... :-)

    Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz zycze wszystkiego dobrego. M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście prawdziwa to przyjemność tulić takiego maluszka :-))
      Bardzo dziękuję :-))

      Usuń
  18. Sama słodycz ! Gratulacje i dużo szczęścia życzę dla Maluszka. Ciekawe, kiedy mój Leo zechce wyjść... Już 2 dni po terminie, a jemu się nie śpieszy :(
    Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Pewnie już coś się dzieje u Ciebie, bo na blogu żadnych nowych wpisów nie widzę?
      Pozdrawiam również :-)

      Usuń
  19. Ale dupiszonek słodki. :-)Ten mój już taki duży!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rosną te dzieciaki nie wiadomo kiedy :-o

      Usuń
  20. Wiktorek na tych zdjęciach przypomina mi mały zielony groszek- taki bezbronny słodziaczek. Jak się czuje mama 3? Pozdrawiamq

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie czuje się mama trójeczki, nawet bardzo :-)) Choć niewyspana chodzę i nie nadążam z niczym.. jest ok :-))

      Usuń
  21. Fajny brzdąc :)
    Dobrze dajecie sobie radę :)
    O.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :-)
      Mam nadzieję :-)
      Pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń
  22. Niech się zdrowo chowa Wiktorek. Na tych zdjęciach wygląda jak mały, słodki groszek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, że mój wvcześniejszy komentarz się nie dodał, ale jest, więc dziś razy dwa :))

      Usuń
  23. Odpowiedzi
    1. Takiego porównania jeszcze nie było ;-)

      Usuń

Dziękuję :-)

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails